Ulro

Ulro to miejsce wysoce rozwinięte, idealne, wymarzone. Można tu zdobywać wiedzę, tworzyć i śnić.Panuje tu porządek i dyscyplina. Jest nawet czas na rytuał. Wszystkie potrzeby są zaspokajane. Tutaj nie można być nieszczęśliwym Nie wolno być nieszczęśliwym. Może tylko przybysz dostrzega tu zasadniczy brak.

„Ulro” jest terminem, a raczej symbolem pożyczonym od Wiliama Blake’a oznaczającym smutną krainę, krainę duchowych cierpień, jakie znosi i musi znosić człowiek okaleczony.

Czesław Miłosz w eseju„Ziemia Ulro” tropi pewien brak, lub tęsknotę, wyrażaną również przez bliskich mu poetów i myślicieli. „A wszyscy oni widzieli inne niebo i inną ziemię.”

Do braku sacrum można się przyzwyczaić ale jedynie ono nadaje sens.

Najgroźniejszym niebezpieczeństwem dla nas jest pokusa snu i zapomnienia. W przyszłym świecie będzie o to jeszcze łatwiej.

Scenariusz, scenografia i reżyseria:Zdzisław Górski

Kostiumy: Alicja Gruca

Konsultacja scenograficzna: Katarzyna Bazelak

Muzyka: collage

Premiera: lipiec 2011

Spektakl zrealizowano przy pomocy finansowej Samorządu Województwa Pomorskiego oraz Miasta Gdańsk


Recenzje

Najbardziej oczekiwanym jednak punktem programu był występ Teatru Snów i spektakl „Ulro”. Przedstawienie miało w sobie coś metafizycznego.

Czesław Miłosz w „Ziemi Ulro” pisał „władza rozumu przekształca dla człowieka świat w piekło za życia”. Jesteśmy pogubieni i ciągle doskwiera człowiekowi poczucie bezsensu.

Spektakl to unaocznienie tych słów przedstawione w dość zaskakującej formie. W takim świecie trudno żyć, tworzyć i pracować. Jednak ciągłe walki ostatecznie ze słabości czynią siłę.

Efekt przedstawienia dodatkowo potęgowany był przez oświetlenie, które nocą przybierało szczególny charakter. Do tego wszystkiego szczudła, kostiumy, świecące żarówki i drabiny tworzące konstrukcyjna całość spowodowały, że plac koło ratusza zamienił się w prawdziwy Rynek Sztuki.

Portal Wiadomości24.pl22.08.2011

„Płocki Rynek Sztuki. Sztuka zrozumiała dla adresatów”Izabela Kostun